Forum Kuracjuszy

Pełna wersja: Skuteczna terapia w rzucaniu palenia
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Nie wiem do końca, czy to jest odpowiedni dział na ten temat, jednak spróbuję tutaj. Chodzi mi o zabiegi, które pomagają w rzucaniu palenia - słyszałam, że ponoć pomaga elektrostymulacja (zamiast akupunktury) i terapia laserowa. Czy to jest prawda? Czy ktoś z was wie coś może o skuteczności jakichś zabiegów we wspomaganiu rzucania palenia? Dodam, że zmagam się z nałogiem od lat, wiele razy próbowałam rzucić palenie, także wspomagając się środkami z nikotyną. Jednak do tej pory mi się nie udało Cry. Proszę o pomoc!
to moze warto sprobowac zamiast srodkow z nikotyna te z cytyzyna? najbardziej popularny jest desmoxan, ale jest drogi. taki sam sklad (jesli chodzi o ilosc cytyzyny) ma tabex i jest ciut tanszy, tabletki maja nieco inna forme, ale dzialanie jest identyczne. tylko najpierw popytaj w roznych aptekach bo ceny i jednego i drugiego sa bardzo zroznicowane
Nie wiem czy wypada mi tutaj zabierać głos gdyż jestem niepalący :?
Mojemu serdecznemu koledze pomogła ... książka. Nie znam tytułu, autor to Allen Carr. Nie wierzyłem, bo już kilka razy rzucał na maksymalnie 2 m-ce. Przeczytał, usiadł na ławce, wypalił papierosa mówiąc że to jego ostatni. Żeby się potem nie wyparł to go nagraliśmy w obecności szanownych żon - i nie pali. Już przeszło 2 lata - mówi, że już ma z górki bo go nie ciągnie.
Może to jest sposób?
pozdrawiam
Witam w Nowym Roku! Co prawda trochę późno na życzenia, ale chyba się liczy :lol: ja właśnie od nowego roku po raz kolejny postanowiłem rzucić palenie. Muszę przyznać, że idzie mi nieźle, chociaż zdarzają mi się chwile słabości. Nigdy nie słyszałem o żadnych zabiegach które mogłyby pomóc, ja po prostu staram się unikać takich sytuacji, w których zazwyczaj palę, np. rezygnuję z porannej kawy i papieroska, po prostu wstaję później i nie mam już na to czasu Big Grin nic jednak nie zastąpi silnej woli. Trzymam za Ciebie Halina kciuki i życze powodzenia!
ja nie palę i nie miałam żadnego problemu z rzucaniem, bo nigdy nie zaczęłam Big Grin to jest najlepszy sposób.

Pozdrawiam
Mi pomogły tabletki Desmoksan.
Desmoksan jest rzeczywiście niezły, ale trzeba przeprowadzić kurację do końca - inaczej głód nikotynowy cię pokona...
Dla osób bardzo silnie uzależnionych najbardziej polecanym lekiem jest bupropion. Jest to lek jedynie na receptę i działa na te same receptory co nikotyna. W dodatku nie powoduje obniżenia nastroju związanego z odstawieniem. Ale trzeba mieć na uwadze, że są to już leki psychiatryczne i ich stosowanie powinno odbywać się pod nadzorem lekarza. Natomiast są bardzo skuteczne - ale tylko jeśli idą w parze z prawdziwą wolą porzucenia nałogu Smile
A ja polecam nie szukać leków w internecie tylko u lekarza.